czwartek, 8 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 8: Ulubiona edycja/wersja/modyfikacja oficjalna lub fanowska gry bitewnej?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, skoro praktycznie nie uważam siebie za gracza, więc moja odpowiedź będzie trochę naciągana.


Z racji początków mojego hobby, estetycznie i nostalgicznie najbliżej mi do 5 edycji Warhammera Battle. Od ilustracji i przede wszystkim zdjęć figurek i terenów w tych książkach zaczęła się moja przygoda z figurkami. I choć w nowszych podręcznikach są ładniejsze figurki (to nadal kwestia gustu) i piękniejsze stoły do gry, makiety, to właśnie te stare książki są bliższe memu sercu.



Na takich zdjęciach się wychowałem.




Pozdrawiam serdecznie.

4 komentarze:

  1. Prawda, klimat dosłownie wylewa się z tych zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :) tak, widziałem to już kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś pięknego =) A za takie makiety naprawdę bym dzisiaj dużo dał!

    OdpowiedzUsuń