wtorek, 4 września 2012

Istnieje tylko Wojna

To nie jest czas pokoju.

Nie ma wytchnienia.

Nie ma przebaczenia.

Istnieje tylko Wojna.


Zapraszam na mały unboxing najnowszego zestawu startowego do Warhammera 40000. 
Pomocnej dłoni udzielił mój syn.








Postać specjalna dostępna tylko w wersji limitowanej startera. Kapłan Śledczy Serafikus.




Kilka zbliżeń na detale. Są powalające!






Mini wersja najnowszego podręcznika w pełnym kolorze. Do tego broszurka wprowadzająca, zestawienia, instrukcja składania modeli itp.






 I to tyle na razie.


niedziela, 2 września 2012

niebieskie berety

Goblińscy Fanatycy. Jednostka legenda. Ogólnie rzecz biorąc bardzo fajne modele do malowania.
Zapraszam do oglądania i komentowania.





poniedziałek, 27 sierpnia 2012

wirująca śmierć



Maglownice
Jak do tej pory największa figurka jaką pomalowałem. Jakość wykonania odlewu niestety pozostawia wiele do życzenia.
Mimo dokładnej inspekcji elementów po zakupie, prawdziwe usterki widać dopiero przy malowaniu. Najgorzej wypada łąńcuch na ciele Squigów i same gobliny.
Po przyklejeniu górnego squiga widać źle rozplanowaną figurkę na podstawce. Mój błąd. Mam pecha do sklejania produktów GW.
Czy to oznacza, że muszę zawsze kupować 2 egzemplarze tej samej figurki?





To najlepsze zdjęcia jakie udało mi się wykonać.
Zapraszam do komentowania.

Aktualizacja:
Niestety Citadel Finecast okazał się Citadel Failcast. Cały ciężar figurki spoczywa na jednej nodze squiga i rosnącym obok grzybie. Materiał nie wytrzymuje ciężaru mimo tego, że cała figurka nie jest zbyt ciężka. Po jednym dniu na półce widać wyraźnie że całość leci w bok, niczym Krzywa Wieża w Pizie. Trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu.
Rozczarowanie.

niedziela, 26 sierpnia 2012

czwartek, 23 sierpnia 2012

czwartek, 16 sierpnia 2012

czy to ptak, czy to samolot?

Nie to Gleba-Łaaa!-Gleba.
Gobliński wynalazek. Taki odpowiednik Batmana.
Efekt dwóch dni pracy można podziwiać na obrazkach poniżej. Malowane farbami Citadel, jeszcze tymi sprzed "rewolucyjnej zmiany". Do tego kilka rodzajów trawek, jakieś kępy i kwiatuszki, trochę kamieni.
Rewelacja nie jest ale na stole ujdzie.










Dopiero zdjęcia uwypuklają błędy malowania.
I na koniec pracy po dogłębnej analizie zdjęć w internecie dostrzegłem błędy w moim złożeniu modelu :-)

sobota, 5 maja 2012

tajemnicze ruiny cz.2

Majówka zaowocowała postępami w kilku projektach. Poniżej zdjęcia elementów z zestawu Arcane Ruins już po szpachlowaniu, szlifowaniu i naniesieniu podkładu.