piątek, 9 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 9: Największy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Największa figurka jaką do tej pory pomalowałem to Arachnarok do armii Orków i Goblinów mojego syna. Pomalowałem ją przy okazji inicjatywy pt. Malarska Aktywacja (niecierpliwie czekam na drugą edycję).
Na czym polegała możecie przeczytać tutaj.





Malowanie tego pająka to było duże wyzwanie dla mnie. Z tym też wiążą się wspomnienia o których napiszę w jednym z najbliższych postów.

Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 8 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 8: Ulubiona edycja/wersja/modyfikacja oficjalna lub fanowska gry bitewnej?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, skoro praktycznie nie uważam siebie za gracza, więc moja odpowiedź będzie trochę naciągana.


Z racji początków mojego hobby, estetycznie i nostalgicznie najbliżej mi do 5 edycji Warhammera Battle. Od ilustracji i przede wszystkim zdjęć figurek i terenów w tych książkach zaczęła się moja przygoda z figurkami. I choć w nowszych podręcznikach są ładniejsze figurki (to nadal kwestia gustu) i piękniejsze stoły do gry, makiety, to właśnie te stare książki są bliższe memu sercu.



Na takich zdjęciach się wychowałem.




Pozdrawiam serdecznie.

środa, 7 września 2016

Alea iacta est... - wyniki

Pora na rozwiązanie mojego małego quizu kostkowego, z tego posta.
Trzeba było do każdej kostki przyporządkować grę planszową.


Kolumny oznaczmy od lewej cyframi od 1 do 5, a wiersze od góry literami A, B, C, D.

I tak:
A1: Paths and Burrows (The World of Beatrix Potter) - link.

A2: Super Farmer - link.


A3: Warhammer Fantasy Battle - link


A4: Mississippi Queen - link



A5: Lynx Lust Game


B1: Horror w Arkham - link


B2: Lord of the Rings - link


B3: Osadnicy z Catanu - gra karciana - link


B4: Magia i Miecz: Talizman - link


B5: Descent - Wędrówki w Mroku - 2 edycja - link


C1: Znak Starszych Bogów - link


C2: Runebound - 2 edycja - link


C3: Descent - Journeys in the Dark - 1 edycja - link


C4: Space Hulk - 3 edycja - link


C5: Warhammer Diskwars - link


D1: Miasta i Rycerze - dodatek do Osadników z Catanu - link


D2: Battlelore - 1 edycja - link


D3: CV - link


D4: Blood Bowl - Menedżer Drużyny - link


D5: Heroquest - link



Pozdrawiam serdecznie.

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 7: Twój największy sukces w grze bitewnej lub największe osiągnięcie modelarskie?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Tak naprawdę, mam nadzieję, że największe osiągnięcie malarskie jest jeszcze przede mną!

Natomiast z figurek, które pomalowałem do tej chwili, myślę że Wyjący Dzwon udał mi się najbardziej! Efekty możecie zobaczyć w tym poście.


Lubię tą figurkę za "zielony glut", za "rozżarzone runy" i szary odcień szaty Szarego Proroka.

Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 6 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 6: Ulubiony zestaw kości lub ulubiona kostka.

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Na pewno dużym sentymentem darzę mój pierwszy zestaw kostek, które używałem grając w Warhammera Fantasy Roleplay.


Zaś klimatycznie, zawszy gdy gramy w Horror w Arkham, używamy dedykowanego zestawu kostek do gry, wyprodukowanego przez Q-Workshop.


Jako fanatyk Lovecrafta i Zewu Cthulhu (tego fabularnego), przy okazji kupna najnowszego dodatku Cthulhu Gaslight do 6 edycji Zewu Cthulhu, nie omieszkałem zakupić dedykowanego zestawu kostek w firmowym woreczku.


I na koniec mój wyjątkowy zakup - limitowany zestaw kostek Skaveńskich.


Zestaw kostek do WFB lub Age of Sigmar (jeśli uda mi się kiedyś zagrać). Początek jest zrobiony - kostki są! :-) Oczywiście zielone jak zielony jest spaczeń!



Pozdrawiam serdecznie.




poniedziałek, 5 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 5: Twoja ulubiona kraina lub lokacja osadzona w uniwersum?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.



Wybór jest prosty i ściśle związany z moimi poprzednimi wpisami. Imperium w Starym Świecie.


Tu znajdują się wszystkie lokacje, z którymi związane są moje najpiękniejsze wspomnienia z czasów sesji rpg. Rzeka Reik, Zamek Wittgenstein, Lustrzane Pustkowia, Przełęcz Uderzającego Topora, Szare Góry, Zamek Drachenfelsa, Klasztor La Maisontaal (tak wiem to nie Imperium :-), Las Drakwald, oraz masa nikomu nie znanych małych wiosek z wielkimi kłopotami!

Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 4 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 4: Ulubiony film lub książka związana lub pasująca klimatem do uniwersum?

Przed Nami kolejny dzień wspaniałej inicjatywy polskiej blogosfery figurkowej.


Jeśli chodzi o literaturę to chłonąłem wszystko co fabularnie związane było z uniwersum Starego Świata a co ukazało się w języku polskim. Jednak największy sentyment mam do opowiadania "Nie ma złota w Szarych Górach", które ukazało się w czasopiśmie "Magia i Miecz". W nim po raz pierwszy ujrzałem pół-wampirzycę Genevieve, której postać bardzo mi się spodobała. Podobne odczucia mam do Czarnoksiężnika Drachenfelsa.


O ile wiem, Stary Świat nie doczekał się filmowej adaptacji, ale jest jeden film, który w moim odczuciu jest idealnym obrazem przedstawiającym "Ponury świat niebezpiecznych przygód" i mowa tu o Nieustraszonych Braciach Grimm.


Jest tu wszystko co wg mnie ma w sobie Stary Świat a w szczególności Imperium. Jest tu położona na skraju niebezpiecznego lasu osada (której architektura mnie po prostu urzeka), jest wioskowa wiedźma,  jest tajemnica i humor, jest dyliżans i plac po środku wioski pełen błota! Jest magiczna wieża w środku lasu. I nawiedzony młyn!



Pozdrawiam serdecznie.